Strona używa ciasteczek. Strona używa ciasteczek (cookies). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Czytaj więcej.



Pomorski sukces inwestycyjny

Invest in Pomerania to zespół specjalistów zajmujących się szeroko rozumianym wsparciem inwestorów zagranicznych na Pomorzu, działający w ramach systemu skupionego wokół Agencji Rozwoju Pomorza. Od momentu powstania w 2011 r. Invest in Pomerania obsłużyła ponad 500 zapytań od inwestorów z 36 krajów z czego aż 55 zakończyło się sukcesem.

O pomorskim sukcesie inwestycyjnym rozmawiam z Marcinem Piątkowskim, dyrektorem Invest in Pomerania (Agencja Rozwoju Pomorza S. A.).

Marcin Piątkowski

Anna Wasilewska-Dąbek: Panie Marcinie, jest Pan ojcem sukcesu Invest in Pomerania, Jakie były jej początki?

Marcin Piątkowski: W każdym województwie istnieje jedno Centrum Obsługi Inwestora, które działa w ramach struktur właściwego Urzędu Marszałkowskiego lub w Agencji Rozwoju Regionalnego i wspierane jest przez PAIiIZ (Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych). Pomorskie Centrum Obsługi Inwestora powstało w 2004 roku w ramach Agencji Rozwoju Pomorza. Naszą działalność zaczęliśmy wyłącznie w oparciu o zlecenia z PAIiIZ-u. Jednak z uwagi na fakt, że mieliśmy duży apetyt na więcej, a ilość zapytań z PAIiIZ-u była dla nas niesatysfakcjonująca, zaczęliśmy szukać na własną rękę sposobów na wykorzystanie atutów regionu. Naszym celem było zwiększenie ilości zapytań, tym samym zwiększenie liczby inwestorów którzy się tutaj lokują. W związku z tym zleciliśmy przygotowanie obszernej analizy atrakcyjności inwestycyjnej województwa pomorskiego, która z jednej strony badała jakimi zasobami dysponujemy, jakie są plusy i minusy regionu, z drugiej strony przepływy kapitałowe na świecie: skąd, dokąd płyną inwestycje, czym inwestorzy się kierują w procesie podejmowania decyzji, czego szukają.

Anna Wasilewska-Dąbek: Jakie rekomendacje przedstawiono dla Pomorza?

Marcin Piątkowski: Wyszczególniono sześć branż, które powinny być naszymi priorytetami biorąc pod uwagę skuteczność oraz szanse na osiągnięcie sukcesu: outsourcing usług, IT - cała sfera od produkcji elektroniki po rozwój oprogramowania, energetyka, motoryzacja, chemia lekka i logistyka. Dodatkowo, w oparciu o analizę powstała rekomendacja dotycząca samego systemu obsługi inwestorów. Wskazano, że istnieje ponad 40 podmiotów w regionie, które obsługują inwestorów! Oznaczało to kompletny chaos informacyjno-organizacyjny. W związku z tym padła propozycja utworzenia centralnej jednostki, która będzie skupiała wszystkie aktywności na rzecz potencjalnych inwestorów. Uznaliśmy, że powoływanie następnego podmiotu nie ma sensu. Bazując na istniejącym Centrum Obsługi Inwestora stworzyliśmy organizację Invest in Pomerania. Zaprosiliśmy do współpracy główne instytucje, które na co dzień obsługują inwestorów w regionie czyli: dwie strefy ekonomiczne: pomorską i słupską, miasta: Gdańsk, Sopot, Gdynię, Słupsk, jak również Gdańską Agencję Rozwoju Gospodarczego i Urząd Marszałkowski. Od tego czasu wspólnie działamy pod jedną marką - Invest in Pomerania, a naszym nadrzędnym celem jest kompleksowa obsługa potencjalnego inwestora zainteresowanego działaniami na Pomorzu.

Gdańsk

Anna Wasilewska-Dąbek: Trójmiasto jest obecnie jedną z najbardziej pożądanych lokalizacji dla biznesu w Europie Centralnej i Wschodniej. W lutym 2016, podczas dorocznej gali CEE Shared Services and Outsourcing Awards Gdańsk, Gdynia i Sopot odebrały nagrodę . za tempo rozwoju. Invest in Pomerania została wymieniona przy tej okazji z uwagi na fakt, że przyczyniła się mocno do tego sukcesu.

Marcin Piątkowski: Bardzo się z tego sukcesu cieszymy. Rzeczywiście, nie ma takiego drugiego systemu w Polsce jak Invest in Pomerania, który obsługiwałby cały region.

Anna Wasilewska-Dąbek: Ile projektów inwestycyjnych zrealizowano w 2015 roku z Państwa zaangażowaniem/wsparciem?

Marcin Piątkowski: W ubiegłym roku udało nam się z sukcesem zakończyć 14 projektów, w ramach których inwestorzy deklarują utworzenie nawet 2500 miejsc pracy. Niewiele zabrakło, aby powtórzyć sukces z rekordowego 2013 roku, kiedy to zakończyliśmy z powodzeniem 19 projektów.

Anna Wasilewska-Dąbek: Jaki typ inwestorów przeważa? Czy są to firmy usługowe czy produkcyjne?

Marcin Piątkowski: Dominują firmy usługowe. Na dziesięć projektów osiem dotyczy usług, a zaledwie dwa produkcji. Wśród projektów usługowych przeważają głównie centra BBO/SSC, aczkolwiek w ostatnich dwóch latach widzimy rosnący udział centrów IT i Badawczo-Rozwojowych. Coraz więcej jest także biur projektowych, co związane jest z rozwojem gospodarki morskiej. Jeżeli chodzi o produkcję to spodziewamy się większej ilości tego typu projektów w związku z rosnącą liczbą zapytań z sektora.

Anna Wasilewska-Dąbek: Jak ocenia Pan dalsze perspektywy rozwoju dla Trójmiasta?

Marcin Piątkowski: Spodziewamy się dalszego wzrostu liczby projektów usługowych, a co za tym idzie również wzrostu zatrudnienia na poziomie 15% rok do roku. Z pewnością wzrośnie poziom zaawansowania realizowanych procesów. Pojawi się także więcej projektów IT. Ponieważ w całym kraju obserwujemy deficyt informatyków oraz specjalistów IT postanowiliśmy odrobić lekcję w tym obszarze. W związku z tym angażujemy się w rożnego rodzaju przedsięwzięcia edukacyjne, aby zapobiec deficytowi pracowników na lokalnym rynku. System edukacyjny coraz bardziej dopasowuje się do potrzeb przedsiębiorców funkcjonujących w regionie. Oferujemy na uczelniach pomorskich programy, kursy i szkolenia odpowiadające rzeczywistemu zapotrzebowaniu na konkretne kwalifikacje. Prowadzimy dialog z inwestorami oraz uczelniami, aby problem dostępności kadry u nas nie wystąpił. Ponadto, nie bez znaczenia dla rozwoju Trójmiasta jest obecna sytuacja, jaką obserwujemy za naszą wschodnią granicą. Stajemy się atrakcyjni dla firm ukraińskich. Domeną Ukrainy jest sektor IT. Klienci tych firm wymuszają pewne ruchy sprowadzające się do zmiany lokalizacji operacji i przeniesienia ich w bezpieczne miejsca. Polska staje naturalnym przyczółkiem dla tych firm. Oznacza to, że w sektorze usługowym będziemy dalej obserwować wzrost.

Anna Wasilewska-Dąbek: Wspomina Pan, że 2013 rok był rekordowy, czy możemy spodziewać się lepszego?

Marcin Piątkowski: Osiągnęliśmy pewną masę krytyczna tzw. dojrzałość rynku. Stabilny wzrost jest tym, na czym nam zależy. Jesteśmy przygotowani na ewentualne bicie rekordów.

Anna Wasilewska-Dąbek: Czy pomimo zaangażowania w przedsięwzięcia edukacyjne starczy wam wykwalifikowanej kadry, aby obsłużyć nowych inwestorów?

Marcin Piątkowski: Nowa firma wchodząca na rynek musi rozpocząć rekrutację od pozyskania doświadczonych pracowników. Weźmy dla przykładu sektor usługowy. Wystartowaliśmy trochę później niż Warszawa czy Kraków. Mamy okazję obserwować , co się dzieje w danych lokalizacjach i się na tych przykładach uczyć. Widzimy, że równoczesny, dynamiczny wzrost firm może spowodować problem na rynku pracy. Stąd kluczową kwestią dla nas jest zwiększenie podaży potencjalnych pracowników. Wkładamy duży wysiłek w to, aby zwiększyć zasoby kadrowe. W związku z tym jesteśmy inicjatorami rożnego rodzaju projektów edukacyjnych. Byliśmy pierwszym regionem, który zainicjował działanie tzw. BPO College. W odpowiedzi na potrzeby firm stworzyliśmy zarys programu edukacyjnego, znaleźliśmy podmiot, który był w stanie zrealizować kursy, znaleźliśmy źródło finansowania projektu i uruchomiliśmy szkolenia. W roku akademickim 2015/2016 wystartowała już 8 edycja BPO College. Inną inicjatywą jest projekt realizowany na Uniwersytecie Gdańskim – Aplikacje informatyczne w biznesie. Tutaj schemat był ten sam. Rozmawialiśmy z firmami IT, określiliśmy profil poszukiwanego pracownika, potrzebne kompetencje. Wspólnie z firmami stworzyliśmy zarys programu. Uniwersytet Gdański zainteresował się projektem, pozyskał finansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Na koniec tego roku akademickiego mury uczelni opuszczą pierwsi absolwenci kierunku. Oczywiście jest szereg innych tego typu inicjatyw, które staramy się wspierać.

 Invest in Pomerania

Anna Wasilewska-Dąbek: Pomorska Kolej Metropolitarna (PKM) też zapewne zaktywizuje społeczności spoza Trójmiasta?

Marcin Piątkowski: Zgadza się. Jest to jeden z elementów branych pod uwagę przez inwestorów. Preferencje dotyczące lokalizacji firmy zawsze idą w parze z potrzebą zapewnienia łatwej dostępności siedziby dla potencjalnych pracowników. Stąd też w Trójmieście większość parków biurowych zlokalizowana jest wzdłuż linii SKM. Natomiast PKM przyczyniła się do zaktywizowania zachodniej części aglomeracji do lotniska i dalej w kierunku Kartuz/Kościerzyny. Spodziewamy się, że rozwoju całej Aglomeracji Trójmiejskiej wzdłuż linii Pomorskiej Kolei Metropolitarnej.

Anna Wasilewska-Dąbek: W czym Invest in Pomerania jest stanie pomóc? Jakie zachęty obecnie mogą Państwo zaoferować, aby przyciągnąć inwestorów do miasta?

Marcin Piątkowski: Jako Invest in Pomerania - wraz z naszymi partnerami – dysponujemy szerokim wachlarzem usług, które możemy zaproponować inwestorom. To, w jaki sposób możemy wesprzeć naszych klientów uzależnione jest od sytuacji i specyfiki danego przypadku. Nie mamy jednego zamkniętego katalogu usług. Generalnie, firmy które się do nas zgłoszą mogą liczyć na pełne wsparcie w zakresie zebrania potrzebnych informacji makrogospodarczych o regionie i ich analizy. Pomagamy w nawiązywaniu kontaktów, pośredniczymy w organizacji wizyt referencyjnych, pomagamy przy procedurach administracyjnych. Ponadto, zapewniamy wsparcie po inwestycyjne ponieważ wychodzimy z założenia, że prawdziwa praca zaczyna się w momencie, kiedy firma już tutaj osiądzie i skoncentruje się na swojej podstawowej działalności. Udało nam się zakończyć z sukcesem ponad sto spraw w ramach opieki po inwestycyjnej.

Tensor Y, Gdynia

Anna Wasilewska-Dąbek: Patrząc na mapę Polski - dlaczego Trójmiasto?

Marcin Piątkowski: Jak popatrzymy na mapę kraju to bardzo jasno widać, że jesteśmy największą aglomeracją, na północ od linii Poznań – Warszawa. Jesteśmy głównym ośrodkiem akademickim, naukowym, badawczym, gospodarczym, ale także politycznym i administracyjnym Polski Północnej. To powoduje, że Pomorze i Trójmiasto działają jak magnes względem ościennych regionów, przyciągając ludzi. Ponadto, jesteśmy jednym z trzech regionów w kraju, który ma dodatnią migrację. Nasz rynek nie jest „przegrzany”, tylko dojrzały. O ile w innych aglomeracjach dostęp do pracownika może być problemem, o tyle u nas ciągle i długo nie będzie to kwestia bardzo paląca. Dodatkowo posiadamy bardzo dobrą siatkę połączeń lotniczych głównie z krajami skandynawskimi i z Niemcami, które są głównym hubem przesiadkowym na dalekie loty. Oznacza to, że jedną przesiadką możemy przemieścić się stąd w dowolne miejsce na ziemi, to też ma znaczenie. Wysoki poziom jakości życia w Trójmieście też powinien znaleźć się na liście „dlaczego tu”. Coraz częściej ludzie nie tylko z Polski ale i z zagranicy sprowadzają się na Pomorze.

Molo

Anna Wasilewska-Dąbek: W takim razie nie pozostaje mi nic innego na koniec jak zaprosić na Pomorze nie tylko inwestorów, ale ludzi otwartych na relokacje z innych rejonów Polski i z za granicy. Dziękuje za wywiad.

Marcin Piątkowski: Dziękuję i zapraszam!

Anna Wasilewska-Dąbek

Anna Wasilewska-Dąbek
Menadżer ds. Komunikacji w Europie Centralnej i Wschodniej w JLL

Wywiad przeprowadziła Anna Wasilewska-Dąbek, Redaktor Bazabiur.pl. Anna specjalizuje się w komunikacji typu B2B, CRM oraz digital marketingu. Swoje 15 letnie doświadczenie zdobywała w Polsce i za granicą pracując dla takich korporacji jak DHL czy King Sturge. Z JLL związana jest od 5 lat.